Przez obecną sytuację polityczną i protesty w Tanzanii ceremonia rozdania dyplomów była przekładana trzy razy.
Dużo dodatkowego stresu i napięcia, ale w końcu nadszedł ten dzień.
MINĘŁO 10 LAT.
Pamiętam Ją jako dziewczynkę, która mówiła cicho, ale myślała odważnie. Dla Kabuli decyzja o studiach prawniczych to był nie tylko wybór zawodu. To narzędzie do zmiany świata, w którym osoby z albinizmem wciąż muszą walczyć o podstawowe prawa.
To głos dla tych, którzy go nie mają.
To sprzeciw wobec niesprawiedliwości, która zbyt często bywa normą.
Kabula już dostała się na kolejne studia w Dar es Salaam. Nie zatrzymuje się. I nie przestaje inspirować.
Dziś patrzę na nią z ogromnym wzruszeniem. Bo jej historia udowadnia, że warto mieć odwagę marzyć. Ale to też dowód na to, że potrzebni są właściwi ludzie we właściwym momencie. Wiele osób uwierzyło w Kabulę te 10 lat temu, daliście Jej skrzydła. A Ona wykazała się niezwykłą wiarą, pracowitością i determinacją.
Kabula, masz moc zmieniania świata. Dziękuję Ci, że mogę być świadkiem Twojej pięknej drogi🙏🏻🧡
Martyna Wojciechowska


